Menu

Wyszukiwanie

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
5059

TRWAM i Radio Maryja

Gość i Niedziela

Wolne Media

Rok 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

UCHWAŁA

SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

z dnia 15 grudnia 2016 r.

w sprawie ustanowienia roku 2017 Rokiem 300-lecia Koronacji 
Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

8 września 2017 roku przypada 300. rocznica koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej Królowej Polski koronami papieża Klemensa XI.

Po cudownej obronie Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego – 1 kwietnia 1656 roku król Jan Kazimierz, składając śluby w katedrze lwowskiej, polecił Rzeczpospolitą opiece i obronie Matki Bożej, którą obrał na Królową Polski.

Trzeba było czekać do roku 1717, aby dopełniło się królewskie ślubowanie. Decyzją Stolicy Apostolskiej pozwolono na koronację Madonny – jako pierwszej spoza Rzymu –papieskimi diademami i używanie tytułu Królowej Korony Polskiej.

Uroczystość koronacyjna zjednoczyła wszystkie stany i była ogólnonarodową manifestacją wiary. Akt uznający Maryję Królową Polski stał się punktem odniesienia dla zrywów narodowych, kształtowania się idei wolności oraz nadziei na duchowe odrodzenie.

Wizerunek Bogurodzicy na Jasnej Górze – otaczany czcią od ponad 600 lat – jest jednym z najważniejszych religijnych i materialnych skarbów narodowych. Jasna Góra jako duchowa stolica Polski stanowi główny ośrodek tego kultu i pielgrzymowania na ziemi polskiej.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przekonany o szczególnym znaczeniu kultu maryjnego dla naszej Ojczyzny nie tylko w aspekcie religijnym, ale i społecznym, patriotycznym oraz kulturowym, ustanawia rok 2017 Rokiem 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

 

                                                                                                                                     MARSZAŁEK SEJMU

 

                                                                                                                                     / – / Marek Kuchciński

Rok Adama Chmielowskiego i bł. Honorata Koźmińskiego

UCHWAŁA

SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

z dnia 22 czerwca 2016 r.

w sprawie ustanowienia roku 2017 Rokiem Adama Chmielowskiego 
i błogosławionego Honorata Koźmińskiego

W roku 2016 przypada 100. rocznica śmierci Adama Chmielowskiego

– Świętego Brata Alberta. W 2017 roku mija 130 lat od przywdziania przez niego habitu. Jego wielki talent oraz poświęcenie dla drugiego człowieka przyczyniły się do utrwalenia wśród Polaków najważniejszych postaw społecznych oraz dały im nadzieję na niepodległość i sprawiedliwość społeczną na kolejne dziesięciolecia.

W roku 2016 przypada również 100. rocznica śmierci błogosławionego Honorata Koźmińskiego, kapucyna, który cały swoim życiem dowiódł, że wartości którymi się kierował i działania, jakie podejmował służyć miały drugiemu człowiekowi, a zwłaszcza temu najbiedniejszemu, najbardziej potrzebującemu – jego rozwojowi zarówno duchowemu, jak i społecznemu. Rozwojowi tak istotnemu, zwłaszcza w trudnych latach niewoli narodowej i niezbędnemu dla podtrzymania, za wszelką cenę, polskiej wspólnoty narodowej, zarówno w sferze duchowej, jak i materialnej.

Podkreślając wybitne zasługi Adama Chmielowskiego – Świętego Brata Alberta  oraz błogosławionego Honorata Koźmińskiego w działalności niepodległościowej oraz na polu pracy społecznej i artystycznej, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekonany o szczególnym znaczeniu ich dorobku dla dziedzictwa narodowego, ustanawia rok 2017 Rokiem Adama Chmielowskiego – Świętego Brata Alberta oraz błogosławionego Honorata Koźmińskiego.

 

                                                                                                                                    MARSZAŁEK SEJMU 

 

                                                                                                                                    / – / Marek Kuchciński 

100. rocznica objawień Matki Bożej z Fatimy

W tym roku minie 100. rocznica objawień Matki Bożej w Fatimie. Portugalskim ubogim dzieciom: Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji, Maryja ukazywała się wiele razy w Fatimie w 1917 roku. Trwały wtedy wyniszczające Europę walki I wojny światowej, na frontach ginęły miliony żołnierzy. W Rosji, po zwycięstwie bolszewików, nastał komunistyczny terror. Walczono z Bogiem i z wszelkimi przejawami religii; masowo mordowano osoby duchowne, burzono świątynie. Z ust Maryi popłynął apel do wszystkich ludzi, by zerwali z grzechem i nawrócili się do Boga, by mógł na nowo zapanować upragniony pokój.

 Objawienie Matki Bożej w  Cova da Iria, 13 maja 1917 r.

 

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto

 I. OBJAWIENIA ANIOŁA

1. Rok 1915

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Teresa Matias, Rosa Matias, Maria Justino

Teresa Matias, Maria Rosa Matias Maria Justino były towarzyszkami Łucji dos Santos, kiedy ta miała pierwsze widzenie Anioła w 1915 w Cabeço. "Znajdowaliśmy się wówczas na zboczu góry Cabeço i ujrzeliśmy nagle coś w rodzaju białej chmurki mającej ludzka postać, która zstąpiła z firmamentu powoli przesuwała się przed nami ponad drzewami lasu, rozciągającego się u naszych stóp, chcąc jakby zwrócić naszą uwagę? Rodziło się we mnie głębokie przeświadczenie, którego nie mam zamiaru taić: uważałam, że jest to Anioł Stróż".

2. Wiosna 1916

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto

Pierwsze widzenie Anioła w Loca do Cabeço z Hiacyntą i Franciszkiem. Łucja wspomina: "Zobaczyliśmy w pewnym oddaleniu ponad drzewami w kierunku wschodnim światło bielsze od śniegu w kształcie młodzieńca przejrzystego, bardziej jaśniejącego niż kryształ w blasku słonecznym".

Jestem Aniołem Pokoju, módlcie się ze mną: "O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, fam Tobie i kocham Cię. Proszę, byś wybaczył tym, którzy w Ciebie nie wierzą, którzy Ciebie nie uwielbiają, którzy Ciebie nie kochają, którzy Ci nie ufają".

Tak macie się modlić. Serce Jezusa i Maryi słuchają z wagą waszych próśb.

3. Lato 1916

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto

Łucja i jej dwoje kuzynów ma drugie widzenie Anioła, tym razem przy studni na ziemi należącej do rodziców Łucji.

Co robicie? Módlcie się dużo. Serce Jezusa i Maryi chcą przez was okazać świat wiele miłosierdzia. Ofiarujcie bezustannie Najwyższemu modlitwy i umartwienia. Ze wszystkiego, co tylko możecie, zróbcie ofiarę w intencji zadośćuczynienia za grzechy, którymi jest On obrażany i dla uproszenia nawrócenia grzeszników. W ten sposób zapewnicie pokój waszej ojczyźnie. Jestem Aniołem Stróżem Portugalii. Przede wszystkim przyjmijcie i znoście z poddaniem cierpienia, które wam Bóg ześle. 

4. Jesień 1916

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto 

 

Trzecie objawienia Anioła, znowu w Loca do Cabeço. Anioł udziela dzieciom Komunii Świętej.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duch Święty, uwielbiam Cię ze czcią najgłębszą. Ofiaruję Ci Przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa obecnego na wszystkich ołtarzach świata na przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i zaniedbania, którymi jest obrażany. Przez niezmierzone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi proszę Cię o nawrócenie biednych grzeszników.

Przyjmijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, okropnie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi. Wynagradzajcie ich grzechy i pocieszajcie waszego Boga.

II. ORĘDZIE MATKI BOŻEJ

1. Objawienie Matki Bożej w  Cova da Iria, 13 maja 1917 r.

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto

Ujrzeliśmy na skalnym dębie Panią w białej sukni, promieniującą światłem jaśniejszym od słońca. Byliśmy tak blisko, że znajdowaliśmy się w obrębie światła, które Ją otaczało, mniej więcej w odległości półtora metra.

Nie bójcie się, nic wam nie zrobię. Jestem z nieba. Przyszłam was prosić, abyście tu przychodzili przez sześć kolejnych miesięcy, dnia trzynastego o tej samej godzinie. Potem powiem, kim jestem i czego chcę. Następnie wrócę jeszcze siódmy raz.

Czy chcecie ofiarować się Bogu, aby znosić wszystkie cierpienia, które On wam ześle jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi jest obrażany i jako prośbę o nawrócenie grzeszników?

Będziecie musieli wiele cierpieć, ale łaska Boża będzie waszą siłą.

Odmawiajcie codziennie różaniec, aby zyskać pokój dla świata i koniec wojny.

2. Objawienie Matki Bożej w  Cova da Iria, 13 czerwca 1917 r.

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto

Chcę, żebyście przyszli tutaj dnia trzynastego przyszłego miesiąca, żebyście codziennie odmawiali różaniec i nauczyli się czytać. Następnie powiem wam, czego chcę.

Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak zostaniesz tu przez jakiś czas. Jezus chce posłużyć się tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałabym ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca.

Nie trać odwagi. Nigdy cię nie opuszczę. Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która zaprowadzi cię do Boga.

3. Objawienie Matki Bożej w  Cova da Iria, 13 lipca 1917 r.

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto 

 

Chcę, żebyście przyszli tutaj dnia trzynastego przyszłego miesiąca, żebyście nadal codziennie odmawiali różaniec na cześć Matki Bożej Różańcowej, by wyprosić pokój na świecie i zakończenie wojny, bo tylko Ona może te łaski zyskać.

Ofiarujcie się za grzeszników i mówcie często, zwłaszcza gdy będziecie ponosić ofiary: ?O Jezu, czynię to z miłości do Ciebie, za nawrócenie grzeszników i jako zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi?.

Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Aby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli zrobi się to, co wam powiem, wielu zostanie przed piekłem uratowanych i nastanie pokój na świecie. Wojna zbliża się ku końcowi, ale jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikat Piusa XI rozpocznie się druga wojna, gorsza. Kiedy pewnej nocy ujrzycie nieznane światło, wiedzcie, że jest to wielki znak od Boga, iż zbliża się kara na świat za liczne jego zbrodnie. Będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego. Aby temu zapobiec, przybędę, aby prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię św. wynagradzającą w pierwsze soboty. Jeżeli moje życzenia zostaną spełnione, Rosja nawróci się i nastanie pokój. Jeżeli nie, bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła. Dobrzy będą męczeni, Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć, różne narody zginą. Na koniec moje Niepokalane Serce zatryumfuje i przez pewien czas zapanuje pokój na świecie. W Portugalii będzie zawsze zachowany dogmat wiary?

Pierwsze dwie części tajemnicy zostały ujawnione przez Siostrę Łucję 31 sierpnia 1941 r. i ogłoszone publicznie w 1942 r. Trzecia część, spisana 3 stycznia 1944 r., została ogłoszona w 2000 r.

Po dwóch częściach, które już przedstawiłam, zobaczyliśmy po lewej stronie naszej Pani nieco wyżej Anioła trzymającego w lewej ręce ognisty miecz; iskrząc się, wyrzucał języki ognia, które zdawało się, że podpalą świat; ale gasły one w zetknięciu z blaskiem, jaki promieniował z prawej ręki Naszej Pani w jego kierunku. Anioł wskazując prawą ręką ziemię, powiedział mocnym głosem:

Pokuty, Pokuty, Pokuty!

I zobaczyliśmy w nieogarnionym świetle, którym jest Bóg, coś podobnego do tego, gdy widzi się osoby w zwierciadle, kiedy przechodzą przed nim, Biskupa odzianego w biel - mieliśmy poczucie, że jest to Ojciec Święty. Widzieliśmy wielu biskupów, kapłanów, zakonników i zakonnic wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki krzyż zbity z nieociosanych belek, jak gdyby z drzewa korkowego pokrytego korą. Ojciec Święty, zanim tam dotarł, przeszedł przez wielkie miasto w połowie zrujnowane i na poły drżący, chwiejnym krokiem, udręczony bólem i cierpieniem, szedł, modląc się za dusze martwych ludzi, których ciała spotykał na swojej drodze; doszedłszy do szczytu góry, klęcząc u stóp wielkiego krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni biskupi, kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami krzyża byli dwaj Aniołowie, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew męczenników i nią skraplali dusze zbliżające się do Boga? 

 

Kiedy odmawiacie różaniec, mówcie po każdej tajemnicy: ?O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzeb ją Twego miłosierdzia?.

4. Objawienie Matki Bożej w Valinhos, 19 sierpnia 1917 r.

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto

Chcę, abyście nadal przychodzili do Cova da Iria trzynastego dnia miesiąca i codziennie odmawiali różaniec. W ostatnim miesiącu uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli.

Módlcie się, módlcie się wiele, czyńcie ofiary za grzeszników, bo wiele dusz idzie na wieczne potępienie, nie mają bowiem nikogo, kto by się za nie ofiarował i modlił.

5. Objawienie Matki Bożej w  Cova da Iria, 13 września 1917 r.

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto

Odmawiajcie w dalszym ciągu różaniec, aby uprosić zakończenie wojny. W październiku przybędzie nasz Pan Nasz, Matka Boża Bolesna i z Góry Karmel. Ukaże się św. Józef z Dzieciątkiem, aby pobłogosławić świat. Bóg jest zadowolony z waszych ofiar. Nie chce jednak, abyście w łóżku nosiły na sobie sznur pokutny. Noście go tylko w ciągu dnia.

6. Objawienie Matki Bożej w  Cova da Iria, 13 października 1917 r. Cud słońca.

wizjonerzy: Łucja dos Santos, Franciszek Marto, Hiacynta Marto

Chcę, żeby zbudowano tu kaplicę na moją cześć. Jestem Matką Bożą Różańcową.

Nie przestawajcie odmawiać różańca. Wojna zbliża się ku końcowi i żołnierze wkrótce powrócą do domów.

Nie obrażajcie więcej Boga, bo już i tak został bardzo obrażony.

Kiedy Nasza Pani zniknęła w nieskończonej odległości firmamentu, zobaczyliśmy po stronie słońca św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus i Matką Bożą w bieli w płaszczu niebieskim. Zdawało się, że św. Józef błogosławi świat ruchami ręki na kształt krzyża.

Potem ta wizja zniknęła i zobaczyliśmy Pana Jezusa?

Zniknęło i to widzenie i zdaje się, że jeszcze widziałam Matkę Bożą Karmelitańską.

7. Objawienie Matki Bożej w Cova da Iria, wiosna 1921r.

wizjonerka: Łucja dos Santos

Masz słuchać biskupa

8. Objawienie Matki Bożej w Pontevedra, 10 grudnia 1925 r.

wizjonerka: Łucja dos Santos 

 

Dnia 10 grudnia 1925 r. zjawiła się Najświętsza Panna w Pontevedra, a z boku w jasności Dzieciątko. Najświętsza Dziewica położyła Łucji rękę na ramieniu i pokazała cierniami otoczone serce, które trzymała w drugiej ręce. Dzieciątko powiedziało:

Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał?.

Potem powiedziała Najświętsza Panna:

Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadość czynienia?.

9. Objawienie Matki Bożej w Tuy, 13 czerwca 1929 r.

wizjonerka: Łucja dos Santos 

Uprosiłam przełożonych i mego spowiednika o zezwolenie na odprawianie godziny świętej każdej nocy z czwartku na piątek od godziny jedenastej do północy. Jednej nocy byłam sama. Uklękłam przy balaskach w środku kaplicy, aby odmówić modlitwę Anioła. Ponieważ czułam się zmęczona, wstałam i modliłam się dalej z podniesionymi rękami. Paliła się tylko wieczna lampka. Nagle zrobiło się jasno w całej kaplicy wskutek nadprzyrodzonego światła.

Na ołtarzu pojawił się jasny krzyż sięgający aż do sufitu. W jaśniejszym świetle można było zobaczyć w górnej części krzyża oblicze i górną część ciała człowieka, nad piersią gołąbka również ze światła. A do krzyża przybite ciało drugiego człowieka. Trochę poniżej bioder w powietrzu wisiał kielich i wielka Hostia, na którą spadały krople krwi z oblicza ukrzyżowanego i z jednej rany piersiowej. Z Hostii spływały te krople do kielicha. Pod prawym ramieniem krzyża stała Najświętsza Maryja Panna. Była to Matka Boża Fatimska ze swym Niepokalanym Sercem w lewej ręce, bez miecza i róż, ale z cierniową koroną i płomieniem. Pod lewym ramieniem krzyża wielkie litery jakby z czystej wody źródlanej biegły na ołtarz, tworząc słowa: Łaska i Miłosierdzie. Zrozumiałam, że została mi przekazana tajemnica Trójcy Przenajświętszej. Otrzymałam natchnienie na temat tej tajemnicy, którego mi jednak nie wolno wyjawić. Potem rzekła Matka Boża do mnie:

Przyszła chwila, w której Bóg wzywa Ojca Świętego, aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję memu Niepokalanemu Sercu, obiecując ją ratować za pomocą tego środka. Tyle dusz zostaje potępionych przez sprawiedliwość Bożą z powodu grzechów przeciw mnie popełnionych. Przychodzę przeto prosić o zadośćuczynienie. Ofiaruj się w tej intencji i módl się.

Źródło: Sekretariat Fatimski

 

Dzisiaj jest

środa,
28 czerwca 2017

(179. dzień roku)

Czytania na dziś

LSO

Biblia Audio i Tekst

FMM w parafii

Akademia Młodzieżowa

PGP

Pismo parafialne

Biblioteka parafialna

Włącz się w różaniec

Papież na Facebooku

Kościół prześladowany

Nie bądź obojętny!

http://www.citizengo.org/pl

Akcja Rodzina Rodzinie